 |
WWW.GAYCITY.COM.PL Wejdź i zarejstruj się ponownie
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kr_or
VIP

Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 547
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 21:18, 24 Cze 2006 Temat postu: Co wypada... |
|
|
Zastanawia mnie pewna niedogodność psychniczno moralna Kiedy można uprawiać seks, kiedy sobie walić. A raczej kiedy wypada. Dwa dni temu umarł brat mojej mamy, pogrzeb na dniach. Czy myślicie, że zaspokojenie się jest nie na miejscu w takim momencie? A może by uściślić sytuacje, kiedy nie wypada. Żałoba narodowa? Umiera ktoś znany? Mamy problemy, bądź zmartwienia? A może jedno z drugim nie ma nic wspólnego? Może należy przydzielić walenie do czynności normalnych? Ale z drugiej strony to swego rodzaju rozrywka. Czy w ten sposób nie okazujemy szacunku?
Co o tym myślicie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
arthoor
Super aktywny

Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ok. Katowic
|
Wysłany: Sob 22:41, 24 Cze 2006 Temat postu: Re: Co wypada... |
|
|
Ja sadze ze to jest kwestia wzgledna, zalezy jak kto na to patrzy.
Mozna to uznac za brak szacunku do swojego ciala. Postrzegac jako w kategoriach nagolu, wspomniales o smierci w rodzinie - to tak samo mozna zadac pytanie czy jak ktos umiera to czy wypada palic papierosy, albo jesc slodycze(jesli ktos ma taki nalog). Sa ludzie ktorzy nie umia normalnie funkcjonowac bez tego nagolu.
W moim przypadku jesli cos sie stanie(np. smierc w rodzinie bardzo bliskiej osoby) to jestem w takim szoku ze nie mysle o tych sprawach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
murdoc
VIP

Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:45, 24 Cze 2006 Temat postu: Re: Co wypada... |
|
|
arthoor napisał: | Ja sadze ze to jest kwestia wzgledna, zalezy jak kto na to patrzy.
Mozna to uznac za brak szacunku do swojego ciala. Postrzegac jako w kategoriach nagolu, wspomniales o smierci w rodzinie - to tak samo mozna zadac pytanie czy jak ktos umiera to czy wypada palic papierosy, albo jesc slodycze(jesli ktos ma taki nalog). Sa ludzie ktorzy nie umia normalnie funkcjonowac bez tego nagolu.
W moim przypadku jesli cos sie stanie(np. smierc w rodzinie bardzo bliskiej osoby) to jestem w takim szoku ze nie mysle o tych sprawach. |
u mnie jest dokladnie tak samo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kr_or
VIP

Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 547
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 22:51, 24 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Dlatego ciekaw jestem jak u Was to wygląda.
Szok nie trwa wiecznie. Patrząc na to z innej strony i w kategoriach już całkiem ogólnych, trzeba wracać do normalnego życia. Widzisz, uważam że nasze ubolewanie życia nie przywróci. I nie palenie, nie picie, nie myślenie o rozrywce nic nie pomoże...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
michal989
Mało aktywny

Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 23:34, 24 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
to zalezy od czloweika, ale wedlug mnie jest to rzecz zwyczajna i rownie dobrze w tym czasie moglbys nie robic rzeczy ktora jest dla ciebie codziennoscia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kr_or
VIP

Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 547
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 6:58, 25 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Tak, ale problem zaczyna się gdy w grę wchodzi sumienie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
skutin
VIP

Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 285
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Nie 12:26, 25 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
to zależy od punktu widzenia...jeśli szanuję osobę, która niedawno umarła, to to wystarczy, nie musimy tego okazywać poprzez nie picie alkoholu, czy brak rozrywek, a tym bardziej poprzez brak rozładowania seksualnego..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomekk21
VIP

Dołączył: 10 Paź 2005
Posty: 555
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gród KRAKA
|
Wysłany: Pon 13:05, 26 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Wracając do walenia.
Wszystko (moim zdaniem) zalezy od tego, co bedzie jak tego nie zrobisz.
Bo jak masz potem cały czas myśleć o sexie, to lepiej się rozładować, bo inaczej to trochę głupio.
A jak nie lusisz, to nic ci nie zaszkodzi, jak troche popościsz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Alsen
VIP

Dołączył: 04 Sty 2006
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wawa
|
Wysłany: Wto 10:35, 27 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Pamiętaj, ze dusza ludzka po śmierci błąka się po ziemi, wiec dusze zmarłych widzą co robisz... Wniosek, nalezy odczekać pare dni, zanim dusza pójdzie do nieba. Wyobraź sobie jak walisz a nad Tobą stoi zmarła babcia, ojciec kolegi czy nauczyciel ze szkoły... Zrobiłbys to przy nich? Ja nie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
murdoc
VIP

Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 11:03, 27 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Alsen napisał: | Pamiętaj, ze dusza ludzka po śmierci błąka się po ziemi, wiec dusze zmarłych widzą co robisz... Wniosek, nalezy odczekać pare dni, zanim dusza pójdzie do nieba. Wyobraź sobie jak walisz a nad Tobą stoi zmarła babcia, ojciec kolegi czy nauczyciel ze szkoły... Zrobiłbys to przy nich? Ja nie! |
tak dusza błąka sie po ziemi a ja jestem marsjaninem i wierze w rozowe latajace slonie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ugle
VIP

Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: elbląg
|
Wysłany: Wto 12:03, 27 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
ciekawe światopoglądy:) - Alsena i Murdoc'a - wszystkie trzeba szanować
jakoś przy śmierci bliskich mi osób miałem inne zmartwienia niż czy sobie zwalić czy nie.
A chyba nie da rady niczego doradzić - zrobisz jak będzisz uważał - tylko po co masz sobie później wyrzucać, że dokonaleś nie tego wyboru.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomjay
VIP

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 566
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 15:06, 27 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
kr_or napisał: | Tak, ale problem zaczyna się gdy w grę wchodzi sumienie... |
Skoro od tego gryzlo cie sumienie, to znaczy, ze zrobiles cos nie tak, zafundowales sobie krotka fizyczna przyjemnosc, a potem dlugi psychiczny dyskomfort. Zdecyduj samemu, z czym ci lepiej...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mucha
VIP

Dołączył: 15 Cze 2006
Posty: 203
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: okolice Bydgoszczy
|
Wysłany: Śro 12:10, 28 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Według mnie uprawianie seksu czy walenie konia to nie tylko przyjemność i miłość ale także oderwanie się od rzeczywistości na jakiś czas, zapomnienie o szarości życia i kłopotach... i tu mam odpowiedz na twoje pytanie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kr_or
VIP

Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 547
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 21:44, 28 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Moment Tomjay - to że pytam, nie znaczy że waliłem po tym czasie i że mam ochotę. Poprostu naszło mnie na zastanowienie się czy tak poprostu wypada.
Alsen, wyczułem ironię - tak miało być ?
Bo. Zawsze wydawało mi się to dziwne - czy przyjemnośśc fizyczna jest oznaką naszego braku szacunku, czy tego, że myślimy już kategoriami przyszłości i dzielimy nasze życie na: nasze i to które pozwala nam na uszanowanie pamięci. Czy pomożemy zmarłej osobie nie dawkując sobie przyjemności ? I nie chodzi tu tylko o śmierć: może też o to, że ktoś jest w szpitalu, że mamy problemy itd. Kiedy dzieje się coś takiego, oczywiście nie myślimy o waleniu, seksie, zabawie itd, tylko o fakcie. Myślę, że odpowiednim czasem na powrócenie do codzienności jest moment pogodzenia się z rzeczywistością - czyli w tym przypadku - przysowjeniu do świadomości śmierci bliskiej osoby, zaakceptowaniu jej i stwierdzeniu że jest ona niezaprzeczalnym faktem z którym już nic nie możemy zrobić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomjay
VIP

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 566
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 14:53, 30 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Moment Tomjay - to że pytam, nie znaczy że waliłem po tym czasie i że mam ochotę. Poprostu naszło mnie na zastanowienie się czy tak poprostu wypada. |
Ale niech to i tak bedzie moja odpowiedz, zalozmy, ze trzeba sobie wyobrazic, czy bysmy sie dobrze czuli czy zle... albo poczekac, az dowiemy sie z doswiadczenia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|